Buldog angielski to rasa arystokratyczna, jak podkreślają z dumą właściciele tych czworonogów.
Mieliśmy okazję poznać go nieco bliżej we wspomnianym wcześniej serialu nakręconym jeszcze w latach 1987-1992, gdzie prokurator okręgowy McCabe („Fatman”) rozwiązuje śledztwa z pomocą niefrasobliwego prywatnego detektywa Jake'a Stylesa. Był to serial sensacyjny, w którym lokalny prokurator walczy z przestępczością w Los Angeles (a później na Hawajach). Pomaga mu w tym, bardzo bystry i doskonały w ściganiu przestępców w terenie, gliniarz - Jack Styles. Nie można jednak zapomnieć o bardzo charakterystycznym elemencie tego serialu, a mianowicie o psie prokuratora, z którym wspomniany pan nie rozstaje się nawet na krok. Wabił się Max i - choć nie zachwycał może swoją urodą - to niewątpliwie wzbudzał sympatię widzów.
Uwielbia kąpiele

Tymczasem pochodzący z Kędzierzyna-Koźla Gustaw ma nawet swoje konto na Instagramie, które obserwuje 5413 internautów. Ostatnio Gustaw widywany jest ze swoją panią nad akwenem Dębowa, gdzie zażywa kąpieli i garnie się do ratowników WOPR, z którymi chętnie pozuje do zdjęć.

- Gustaw ma 7 lat. Jest bardzo spokojny i odkąd pamiętam uwielbia wodę - przyznaje pani Joanna, właścicielka czworonoga.
Szczególnie podczas ostatnich, upalnych dni regularnie odwiedzają Dębową.
- Gustaw bardzo źle znosi te upały, chyba zresztą jak każdy pies. Dużo śpi i odpoczywa w swoim klimatyzowanym pomieszczeniu. Staram się z nim wychodzić na zewnątrz głównie po południu i to w zacienione miejsca oraz nad wodę. Będziemy regularnie jeździć na Dębową przez całe lato – zapewnia pani Joanna.

Może i Gustaw nie należy do najpiękniejszych, ale jest za to bardzo spokojny, towarzyski i przyjaźnie nastawiony do ludzi.
- Zawsze chciałam mieć takiego psa, więc po rozstaniu z moim przyjacielem, kupiłam sobie właśnie buldoga angielskiego i jest już ze mną od 7 lat. Psa tej rasy mają też moi znajomi z Belgii, ale on żyje tam już 14 lat - dodaje nasza rozmówczyni.

Ktoś mógłby pomyśleć, że taki masywny pies dużo je, ale to nieprawda.
- Gustaw odżywia się tylko raz dziennie i to w zupełności mu wystarcza. Najbardziej lubi danie z królika z Dolny Noteci, gdyż nie ma po tej karmie żadnych alergii i problemów żołądkowych, a na deser zjada chrupki. Co ciekawe on, jak na swój wiek i tę rasę, ma trzy i pół kilograma niedowagi. Wszystko dlatego, że jest skoczny, pływający i chodzi ze mną na długie spacery. To ewenement w przypadku tej rasy - przekonuje właścicielka Gustawa.
Kilka słów o tej rasie
Za sprawą krępej budowy ciała, psy tej rasy dość często mają problemy z oddychaniem przy wysokich temperaturach, niezalecane jest więc spacerowanie z takim psem w czasie upalnego lata. W czasie zabawy to właściciel powinien ustalić limit igraszek. Buldogi angielskie z powodu szczerych chęci i wielkiego zaangażowania w zabawę, po prostu się zapominają, i nie zważając na swoje zmęczenie kontynuują zabawę, która może zakończyć się przykrym incydentem. Dość często w czasie zabawy zapominają o delikatności i wyczuciu, dlatego ważne jest, by to właściciel psa wyznaczał granice zabawy.
Buldog angielski jest psem wesołym, z natury łagodnym, spokojnym i kochającym właściciela. Bywa on również wyjątkowo cierpliwy i kochającym dzieci psem domowym, niestety dość często nie zdającym sobie sprawy ze swojej siły i masy. Są czujne, nie wymagają zbyt dużo ruchu i z reguły nie są hałaśliwe.



Napisz komentarz
Komentarze