Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 18:30
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Prawie dwie tony szczęścia. "Nakrętkowa" akcja dla 6-latki z Pawłowiczek przynosi wymierne korzyści. ZDJĘCIA

Iga Bernacka w marcu skończyła 6 lat. U dziewczynki stwierdzono mutację genetyczną CDKL5. Rodzice z całych sił walczą o dobro córki. Pomoc rodziny i ludzi wielkich serc nadaje sens podejmowanemu przez rodziców trudowi i wyrzeczeniom.
Prawie dwie tony szczęścia. "Nakrętkowa" akcja dla 6-latki z Pawłowiczek przynosi wymierne korzyści. ZDJĘCIA
Rodzice Igi dostarczyli nakrętki do skupu w Świętochłowicach

Autor: Fot. archiwum prywatne

Dzięki uprzejmości firmy Ruzik, która udostępniła im busa, w przedostatni tydzień września państwo Bernaccy zawieźli do skupu w Świętochłowicach zebrane w akcji nakrętki.

- Korków było 1215 kg, czyli uzbierało się 1215,00 zł - mówi Magdalena Bernacka, mama Igi. Te nakrętki to jednak nie wszystko, co do tej pory udało się zebrać. - Pani Ewa Pytlik z Ciska podarowała dla Igi 800 kilogramów korków. Wcześniej zbierała nakrętki dla swojego syna na rehabilitację - dodaje.

Rodzice Igi nadal otrzymują informacje, że ktoś zebrał dużą ilość korków specjalnie dla ich córki i chciałby je przywieźć do Pawłowiczek. - Dziękujemy wszystkim za pomoc i zaangażowanie w zbiórkę - nie kryje wzruszenia pani Magdalena. 

Korkowa akcja, z której dochód jest przeznaczony na rehabilitację Igi Bernackiej, ruszyła w maju. Wkrótce nie tylko kosz w kształcie serca, jaki stanął pod koniec 2020 r. przy ośrodku zdrowia w Pawłowiczkach, był miejscem, do którego można było wrzucać nakrętki dla Igi. Dostarczać je można również do: Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Pawłowiczkach, Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów "Ruzik", Pomocy Drogowej "Ruzik" Auto Złom, Centrum Usługowo-Szkoleniowego Bryndal, Santana Bryndal, a także do Delikatesów Centrum w przy ul. Chrobrego 12 w Koźlu.

Od września 2019 r. Iga Bernacka bierze udział w leczeniu eksperymentalnym. Na początku lek działał, napady padaczki były dużo lżejsze. Niestety, od stycznia 2021 r. nastąpiło pogorszenie.

- W tym momencie padaczka bardzo się nasiliła i w ciągu doby córeczka ma po 30 ciężkich napadów. Niestety uniemożliwia to prowadzenie terapii, bo większość czasu Iga przesypia albo jest tak słaba, że nie interesuje się niczym - mówiła "Lokalnej" pod koniec maja br. Magdalena Bernacka. - Od kilku dni sprowadzamy kolejny lek i czekamy, czy pomoże. Jeśli ten nie pomoże, trzeba będzie próbować kolejnego. Iga wcześniej już brała różne leki, które nie pomagały albo pomagały na bardzo krótko - dodawała.

Iga jest coraz słabsza. Rodzice nie potrafią opanować u niej napadów padaczki, które odbierają dziewczynce siły. Ostatnio ma nawet problem z jedzeniem i jest jak niemowlę, które pije mleko. Niestety, napady padaczki są bardzo silne, podczas nich Iga przestaje oddychać. Takich napadów ma nawet 10 w ciągu doby.

- Ciągle zmieniamy leki, ale nie przynosi to żadnego efektu. Na ostatniej wizycie u neurologa pytaliśmy o medyczną marihuanę, jednak koszt leczenia jest duży. Pani doktor poinformowała nas, że jedna butelka leku kosztuje 1200 euro, a Iga potrzebuje dwóch takich butelek na miesiąc - mówi pani Magdalena. 

Wózek, który na początku września zamówili państwo Bernaccy, będzie rósł razem z Igą. Rodzice mają nadzieję, że nie będzie się psuł i posłuży córeczce przez długi czas.

- Koszt wózka jest wysoki (16.395 zł, z czego 3.000 zł to dofinansowanie z Narodowego Funduszu Zdrowia - red.), a my już musimy zastanowić się nad zakupem specjalnego siedziska do domu dla Igi, ponieważ jest coraz słabsza. Nie chcemy, aby cały czas leżała, a sama na kanapie siedzieć nie może, ponieważ spadnie. W takim fotelu będzie bezpieczna i będzie jej wygodnie - podkreśla mama 6-latki.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama