Reklama
sobota, 10 października 2026 06:14
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Australijskie straszydło w pokrzywnickim lesie

Potocznie nazywany jest ośmiornicą, a także diabelskimi palcami. Jego oficjalna nazwa to okratek australijski. Nasz czytelnik już drugi rok z rzędu natknął się na niego w pokrzywnickim lesie. Zdjęcie tego dziwoląga przesłał naszej redakcji.
Australijskie straszydło w pokrzywnickim lesie

Autor: Foto: Sławomir Wilkowski

Jak można przeczytać na portalu ekologia.pl okratek australijski to grzyb z rodziny sromotnikowatych. Jak sama nazwa wskazuje rośnie głównie na terenie Australii. Chociaż spotkać go można także w Nowej Zelandii i Tasmanii i w południowej i wschodniej Afryce. Co zatem na Starym Kontynencie robi grzyb, który preferuje tropikalne klimaty? Teorii jest kilka.

Prawdopodobnie został zawleczony wraz z ziemią i roślinami sprowadzonymi z Australii do europejskich ogrodów botanicznych. Pierwszy okaz okratka zaobserwowano we Francji, w 1914 roku. Obecnie można go spotkać w wielu regionach świata, także w Polsce. Do naszego kraju trafił prawdopodobnie z ówczesnej Czechosłowacji wraz z transportem australijskiej wełny i roślin. Pierwsze okazy zaobserwowano w latach 70. XX wieku w okolicy Wzgórz Krzyżowych. Ten tropikalny grzyb dobrze przystosował się do nowych warunków klimatycznych - na terenie Polski zanotowano ponad 100 stanowisk okratka. Obecnie okratka można spotkać głównie w Górach Świętokrzyskich, Kotlinie Sandomierskiej, Górach Sowich i na Pobrzeżu Gdańskim.

Okratek australijski pojawia się na początku lata i można go obserwować do listopada, a przy ciepłych zimach – nawet do grudnia. Rośnie w miejscach bogatych w materię organiczną, na  rozkładającym się drewnie głównie w lasach (liściastych lub mieszanych), na ich obrzeżach lub przy drogach leśnych.

Ze względu na osobliwy wygląd okratek budzi ciekawość, ale i obrzydzenie. Niektórzy uważają, że z wyglądu przypomina małą czerwoną ośmiornicę albo egzotyczny kwiat (stąd dawna nazwa okratka: kwiatowiec australijski). W Wielkiej Brytanii okratek jest powszechnie znany jako Diabelskie Palce, a w niektórych częściach USA nazywany jest śmierdzącą ośmiornicą.

Nie jest to grzyb trujący, jednak ze względu na nieapetyczny aromat, który przyciąga tylko muchy, uznaje się go za grzyba niejadalnego. Póki co w Polsce należy do rzadkości, ale dzięki owadom, które roznoszą jego zarodniki, rozprzestrzenia się coraz bardziej. Z czasem pewnie będzie go coraz więcej. Zdaniem mykologów okratek nie jest pasożytem, więc nie szkodzi innym roślinom i nie zagraża naszemu ekosystemowi. W niektórych krajach traktowany jest jako gatunek zagrożony wymarciem i umieszczony na czerwonych lista. W Polsce okratek australijski nie jest grzybem chronionym.


Foto: Sławomir Wilkowski

Foto: Sławomir Wilkowski

Foto: Sławomir Wilkowski

Foto: Sławomir Wilkowski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Romów się zleciało masę ,mają czas i pieniądze Data dodania komentarza: 9.10.2026, 22:35 Źródło komentarza: Ruszył Jarmark Świętego Marcina na kozielskim rynku. Jest mnóstwo stoisk i atrakcji! ZDJĘCIA Autor komentarza: suweren Treść komentarza: A w jaki sposób udokumentuje, że obecnie to jego własność? Z całym szacunkiem - za paserkę jest kara, a ja sobie nie przypominam aby ten przedmiot był przez PKP wystawiony do sprzedaży. A może każdy może dzisiaj wejść np. do muzeum kolejnictwa i zabrać co zechce? To jak - jest jakiś dokument potwierdzający własność? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 22:13 Źródło komentarza: Kolejowa perełka idzie na sprzedaż. Taki artefakt to już rzadkość. ZDJĘCIA Autor komentarza: ☆PANTERA☆ Treść komentarza: Bez tresowe wychowanie po prawie 15 latach zaczyna wychodzić tak państwo chciało więc ma Data dodania komentarza: 9.10.2026, 21:39 Źródło komentarza: W naszym powiecie spokojnie. W innych częściach kraju nie do końca. ZDJĘCIA Autor komentarza: Wiwo Treść komentarza: Czy to prawda że jeden z zarzutów dotyczy działania wspólnie i w porozumieniu z Draginem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej po kradzieży talentu Wojtka Sokoła ? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 20:49 Źródło komentarza: 33-latek z Chrobrego usłyszał kilka zarzutów. Prokuratura czeka na opinię psychiatrów Autor komentarza: tw Treść komentarza: Ja ja naturlich Data dodania komentarza: 9.10.2026, 17:53 Źródło komentarza: Sentymentalna wizyta byłego maturzysty z 1976 roku w murach „Sienkiewicza” Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Bo jakby rodzice i szkoła wychowywali to do takich aktów by nie dochodziło. Winę też za to biorą massmedia czytaj komórki, internet czyli bzdury w głowach młodych gniewnych. Wystarczy zauważyć brak kultury na ulicach ,rynku czy komunikacji miejskiej. Ten proceder trwa nie od dziś. I wszyscy zawodzą - czyli tzw. bezstresowe wychowanie... Data dodania komentarza: 9.10.2026, 17:01 Źródło komentarza: Po tragicznych atakach w szkołach na Mazowszu wzmożone patrole także w Kędzierzynie-Koźlu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama