Reklama
niedziela, 17 maja 2026 07:57
Reklama
Reklama
Reklama

Inspiruje mnie świat. Mikołaj Woźniak o poezji, podróżach i Śląsku

Ślązak urodzony w Warszawie. Ekonomista, który pisze wiersze. Mikołaj Woźniak poetycki debiut, zebrany w tomiku wierszy pt. „Trzydzieści”, zaprezentował w Kędzierzynie-Koźlu podczas spotkania autorskiego w Miejskiej Bibliotece Publicznej.
Inspiruje mnie świat. Mikołaj Woźniak o poezji, podróżach i Śląsku

Autor: Foto: archiwum prywatne

Pisze dla ludzi poszukujących uśmiechu, sensu, drogi. Ma tytułowe trzydzieści lat, w debiutanckim tomie zawarł dokładnie tyle samo wierszy, a liczba 30 ma dla niego szczególne znaczenie – symbolizuje to, co znajdziemy w jego utworach: optymizm i pasję życia.

Jak sam o sobie mówi – wiersze to forma przeciwwagi, którą odkrył, pracując w konsulacie RP w Chinach. „Trzydzieści” to zamknięcie pewnego rozdziału, którym postanowił się z nami podzielić.

- Zabrzmi to jak frazes, ale inspiruje mnie po prostu świat - mówi Mikołaj Woźniak. - Słowo klucz tomiku? Podróże. Wiersze odzwierciedlają to, co widziałem, czego doświadczałem. Są jak zapiski w dzienniku. Poruszam historie ludzi i miejsc wokół mnie, mówię o Bogu, duchowości, poszukiwaniach i wędrówkach. Jedna z inspiracji? Półtoragodzinna podróż szanghajskim metrem, którą odbywałem codziennie z i do pracy. Zbiór jest owocem mojej podróży po Europie i Azji.

Mikołaj pracuje jako wicedyrektor eksportu w jednej ze śląskich firm. Z wykształcenia jest ekonomistą. Jego codzienność to tabelki w Excelu, handel zagraniczny. Pisze od siedmiu lat, a „Trzydzieści” traktuje jako wewnętrzny prezent – od siebie dla siebie.

- Pomysł na zawartość miałem wyklarowany od początku: teksty same w sobie, stanowiące podróż przez miejsca, czas i emocje. Zdecydowałem się na minimalistyczną, niemalże ascetyczną formę wydania – tak, by oprawa nie odwracała uwagi od treści. Staram się nie przedobrzyć z abstrakcyjnością wierszy. Już samo ich pisanie w dzisiejszych czasach można uznać za ekstrawaganckie. Chcę za pomocą tekstu tworzyć historię z czytelnikiem – żeby to on z nim rezonował, nie ja - opowiada autor.

Wychował się na poezji śpiewanej: Bajorze, Kaczmarskim, Okudżawie. Ceni sobie rytmiczność sylab i rymów – jak na Ślązaka przystało. Choć urodził się w Warszawie, niedługo potem przeniósł się z rodziną w okolice Kędzierzyna-Koźla. Dzisiaj identyfikuje się z szeroko rozumianym Śląskiem, szczególnie Opolskim.

- Śląsk to dla mnie zachwycające miejsce, gdzie łączą się i przeplatają kultury i historie. Tu lubię wracać - zapewnia.

Pytany o ulubiony utwór z tomiku „Trzydzieści”, wskazuje na „Agape w czerwieni”.

- Tekst napisałem w Warszawie. Ma dla mnie znaczenie sentymentalne, również dlatego otwiera cały zbiór. Lubię też „Królestwo Świetlików” i „Złoto pól” - dodaje Mikołaj Woźniak.

Jak twierdzi – pisze tak, aby każdy mógł zinterpretować utwór na własny sposób. Bez ram, bez narzuconych granic. Aby każda interpretacja była tą właściwą.

- Mam nadzieję, że twórczo poszedłem w dobrą stronę - kończy poeta.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: WędkarzTreść komentarza: Ze zdjęcia myślałem że będzie nowy kanał. A tu aż ścieżka rowerowa z nikąd do nikąd.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 21:30Źródło komentarza: W Kędzierzynie-Koźlu ma powstać nowa trasa rowerowa wzdłuż Kanału GliwickiegoAutor komentarza: BzyczekTreść komentarza: Bardzo dobry pomysł czekający na realizację już ponad 50 lat.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 17:55Źródło komentarza: W Kędzierzynie-Koźlu ma powstać nowa trasa rowerowa wzdłuż Kanału GliwickiegoAutor komentarza: camesTreść komentarza: Obojętnie jaki pochód, zawsze na jego czele.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 17:22Źródło komentarza: Ograniczenie tonażu na trasie Bierawa–Cisek. Bierawa mówi „stop” ciężarówkomAutor komentarza: Kierowca +Treść komentarza: Stan tej drogi to efekt wieloletnich działań zarządcy i właściciela a może nie jest zbudowana pod takie ciężkie pojazdy. Każdy, który jeździł ta droga to zauważył, że tylko dokłada się skrajne łaty na chyba wątpliwej jakości podłoże. Wkrótce takie cerowanie i tak popęka i odpada. Ciężkie pojazdy jeździły tam zawsze a więcej jak jest nowy most. Tu nie jest jedna żwirownia w czy fabryka chemiczna lub zapraw budowlanych w tym rejonie. Technologia transportu się zmienia szybciej niż inwestycje ale nie tak szybko żeby nie dało się tego przewidzieć i odpowiednio planować. Gminy korzystają z podatków od firm a czy nie można się porozumieć o współfinansowanie z nimi o inwestycje. Dużo pytań i wątpliwości a mam kierowcom zostaje walczyć z wiatrakami. Osobiście przez lata jazdy zniszczyłem na tej drodze dwie opony i jedna felgę w kałużach wyrwach na skraju drogi.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 08:56Źródło komentarza: Ograniczenie tonażu na trasie Bierawa–Cisek. Bierawa mówi „stop” ciężarówkomAutor komentarza: RealistaTreść komentarza: A to się obudzili !!!! Żadna droga która nie przeszła modernizacji w ciągu ostatnich 10 lat nie wytrzyma tego obciążenia a dochodzi do tego przeładowania wanien z 26 do 32÷34 ton Trzeba było o tym myśleć przed wydaniem koncesji wydobywczej .Data dodania komentarza: 16.05.2026, 08:24Źródło komentarza: Ograniczenie tonażu na trasie Bierawa–Cisek. Bierawa mówi „stop” ciężarówkomAutor komentarza: RobolTreść komentarza: Oglądanie cudzych zdjęć z wycieczki. Jak mogło mnie to ominąć?Data dodania komentarza: 16.05.2026, 06:49Źródło komentarza: Lemury, baobaby i… miejskie krzewy. Jarosław Kret w MBP. ZDJĘCIA
słabe opady deszczu

Temperatura: 10°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 20 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna