Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:36
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jak dostać się do Policji? Musisz zdać testy!

Praca w Policji to stabilna propozycja zatrudnienia z szybką emeryturą i relatywnie wysokimi zarobkami. O przyjęciu do Policji decyduje jednak wynik testów, które należy zaliczyć podczas rekrutacji. Tylko grupa nielicznych kandydatów będzie miała szansę ubrać mundur. Jak wyglądają testy? Tego dowiecie się w tym artykule.
Jak dostać się do Policji? Musisz zdać testy!

Jacy kandydaci są poszukiwani do Policji?

Na samym początku warto wspomnieć o stresie, który towarzyszy większości wykonywanych przez policjanta obowiązków. Niemal nieustannie wiąże się to z zagrożeniem, które odbija się na zdrowiu psychicznym. Dlatego też poszukuje się kandydatów, których cechuje ponadprzeciętna odporność psychiczna.

Oprócz tego, od kandydata oczekuje się wysokiej sprawności fizycznej oraz możliwie jak najwięcej cech, które cechują idealnego kandydata do Policji. Takie cechy to m.in. odwaga, bezinteresowność czy chęć niesienia pomocy.

Jeżeli spełniacie powyższe wymagania, to śmiało możecie przystąpić do testów. Wiele osób jest również zainteresowanych potencjalnymi zarobkami policjanta. Więcej o nich możecie przeczytać na tej stronie - https://odpowiedzi.com.pl/news/artykuly/ile-zarabia-policjant-aktualne-zarobki-w-policji.

Testy do Policji – jak wyglądają? Krok po kroku

Testy do Policji nie należą do najłatwiejszych, aby zaliczyć je na wysokie ilości punktów to zdecydowanie trzeba się przyłożyć. Dzielą się one na cztery etapy, które weryfikują cechy i możliwości kandydata. Poniżej przedstawiamy krótki opis wszystkich etapów testów.

  1. TSF (Test Sprawności Fizycznej)

Test Sprawności Fizycznej to tor przeszkód złożony z siedmiu ćwiczeń. Maksymalny dopuszczalny próg zdawalności to ukończenie toru w czasie nie wyższym niż 1 minuta i 41 sekund. Im szybciej uda się ukończyć tor, tym wyższą liczbę punktów można otrzymać. Zdecydowanie warto przygotować się do tego etapu, gdyż w prosty sposób można uzyskać wysoką liczbę punktów na samym początku serii testów. 

  1. TWO (Test Wiedzy Ogólnej)

Testy Wiedzy Ogólnej zawiera 40 pytań zamkniętych. Każde z nich ma cztery możliwe odpowiedzi, gdzie tylko jedna z nich jest prawidłowa. Na rozwiązanie testu, kandydaci mają maksymalnie 40 minut. Na egzaminie można spodziewać się pytań m.in. o zasady funkcjonowania państwa, historię Polski czy podstawowe zagadnienia dotyczące prawa.

 

  1. Testy psychologiczne

Testy psychologiczne są zdecydowanie najtrudniejszą częścią egzaminu. Przede wszystkim dlatego, że nie da się do nich w pełni przygotować. Testy psychologiczne mają sprawdzić, jakie cechy charakteru i wzorce zachowań ma określony kandydat. Na tej podstawie kandydat otrzymuje określoną liczbę punktów.

Testy psychologiczne dzielą się na trzy etapy:

  • Test na inteligencję;
  • Testy psychologiczne;
  • Rozmowę z psychologiem.

 

  1. Rozmowa kwalifikacyjna

Ostatni etap egzaminów polega na rozmowie przeprowadzanej przez dwóch policjantów i policyjnego psychologa. Mogą oni pytać o wiele różnych rzeczy. Ich głównym celem jest obserwowanie reakcji stresowych kandydata. Pamiętajcie, aby zachować zimną krew i nie dać się podpuścić egzaminatorom

 

.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna