Reklama
środa, 21 października 2026 00:45
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Bezradność uderza najmocniej. Z kolejną wizytą na granicy polsko-ukraińskiej. ZDJĘCIA

Część uchodźców nie ma do czego wracać. I to jest najgorsze w tym wszystkim. Ci ludzie często nie mają już nic - mówi Marzena Sennik z kilkuosobowej ekipy z naszego miasta, która po raz kolejny wyruszyła na granicę polsko-ukraińską, by przekazać dary uchodźcom z Ukrainy. Nie zabrakło wzruszających momentów. Z Kędzierzyna-Koźla na Ukrainę powrócił 17-letni Cyryl. Pani Galina, która pamięta II wojnę światową, w wiosce na krańcu Polski już rozmyśla, jak potoczy się jej życie we Francji.
Bezradność uderza najmocniej. Z kolejną wizytą na granicy polsko-ukraińskiej. ZDJĘCIA

Autor: W

Dwoma samochodami w podróż wyruszyli: Viktoria Komendant - dziennikarka z Ukrainy, Rafał Pulkowski - dziennikarz "Nowej Gazety Lokalnej", a także wolontariusze Marzena Sennik i Bogdan Kamusella. Towarzyszył im Cyryl Tarachtiy, młody Ukrainiec, który z Kędzierzyna-Koźla obrał kierunek: ojczyzna. 

- Przeprowadziliśmy zbiórkę najpotrzebniejszych rzeczy z listy wysłanej przez ukraińską fundację "Dobry Uczynek". Wsparło nas Starostwo Powiatowe w Kędzierzynie-Koźlu, punkt zbiórki na przystani "Szkwał" oraz prywatne osoby - opowiada, już w drodze, Rafał Pulkowski. - Uzbieraliśmy też ponad tysiąc złotych, za które między innymi zakupione zostały rzeczy dla żołnierzy ukraińskich.

Do Przemyśla i okolic trafiło też pięćdziesiąt paczek ze słodyczami i maskotkami dla dzieci, które przekraczają granicę.

Spontaniczna akcja

W zaledwie dwa dni po wybuchu wojny Rafał Pulkowski, Rafał Nosal i Marzena Sennik pojawili się na granicy polsko-ukraińskiej w miejscowości Krościenko. Wówczas odwiedzili też Medykę oraz punkt recepcyjny w Przemyślu.

- To był spontaniczny wyjazd, bardziej na zasadzie zwiadu, żeby wiedzieć, co trzeba zrobić i gdzie, co przywieźć następnym razem - mówi Marzena Sennik.

Tydzień później ekipa z naszego powiatu ponownie pojechała wesprzeć Ukraińców. Tym razem z dużymi ładunkami. Kilkoma samochodami w podróż wybrali się: Rafał Pulkowski, Rafał Nosal, Bogdan Kamusella i Mariusz Wysocki, u którego mieszka Viktoria Komendant. Jako tłumacz towarzyszyła im Alicja Pachelska.

Wyprawa, podczas której odwiedzono kilka wcześniej pominiętych punktów, a także przejście graniczne w Korczowej, zaowocowała pozyskaniem nowych kontaktów z wolontariuszami, lepiej znającymi potrzeby mieszkańców Ukrainy. Dodatkowo Viktoria nawiązała relację z ludźmi z fundacji "Dobry Uczynek", którzy przekazali jej listę produktów, jakich najbardziej potrzebują obywatele zaatakowanego państwa. Tuż potem wystartowała zbiórka rzeczy mających trafić do potrzebujących w ramach trzeciej akcji pomocowej.

Pierwszym punktem wyprawy z 22 marca był Przemyśl, a dokładnie główny punkt recepcyjny. Zorganizowano go w obiekcie, w którym działało kiedyś Tesco. Na parkingach przy hali nie ma już tłumów, jakie obserwowano w pierwszych dniach inwazji Rosji na sąsiadów. Zgoła inaczej jest wewnątrz budynku - tam jest dość tłoczno. Matkom z dziećmi, bo one przeważają, pomagają służby. Nasza ekipa przekazała zebrane dary członkom fundacji "Dobry Uczynek".

- Ukraińcy są bardzo wdzięczni Polakom. Nie spodziewali się tak zintensyfikowanej pomocy i aż tylu chętnych wspierających ich na różne sposoby - czy to oferując transport, ugoszczenie pod własnym dachem, czy przekazując coś od siebie - mówi Bogdan Kamusella, przenosząc dary do samochodu dostawczego, który wyruszy na Ukrainę. Dodaje, że potrzeby są ogromne. Już wiadomo, że na tej akcji pomoc się nie zakończy.

Mimo że ruch przed halą mniejszy niż przed kilkoma tygodniami, co chwilę podjeżdżają autokary, które zabierają uchodźców. Niektórymi Ukraińcy udadzą się do innych krajów. Sporo wolontariuszy z innych państw. Prawdziwa wieża Babel. Ze słonecznej pogody korzystają uchodźcy: kobiety i dzieci. Być może choć na chwilę zapomną o tym, co ich spotkało na ojczystej ziemi.

- Najbardziej nas poruszyło, a wręcz rozbiło w środku to, że Ukraińcy, tak jak i my, są w tym momencie totalnie bezradni - mówi Marzena Sennik. - Wielu z nich nie ma tu żadnych znajomych, nie ma się gdzie podziać. Boją się jechać w głąb Polski, bo nie wiedzą, co ich czeka. Nie chcą mieszkać u obcych ludzi. Niektórzy chcą czekać w tych halach blisko granicy z nadzieją, że za kilka dni wrócą do domu. Ale niektórzy już nie mają do czego wracać. I to jest najgorsze w tym wszystkim. Ci ludzie często nie mają już nic.

Gdy nadejdzie czas

Cyryl Tarachtiy ma 17 lat i olbrzymią wolę powrotu na Ukrainę. Niewzruszona jest postawa nastolatka. W ciągu całej podróży i podczas oczekiwania na transport, który odbierze go w Przemyślu, rzadko się uśmiechał. Jako poważnego i zamyślonego zapamiętają go członkowie ekipy z Kędzierzyna-Koźla.

- Wracam do miasta Chmielnicki. Wielu uchodźców jest tam obecnie zabieranych. Tam jest spokój - mówi Cyryl, dając się namówić Viktorii na rozmowę przed kamerą.

Z Kędzierzyna-Koźla młodzieniec wraca do rodzinnego miasta, by zaopiekować się babcią, która musi radzić sobie sama. Chłopak zapamięta Polskę jako kraj dobrych ludzi, którzy jemu i jego rodzinie, która została w Kędzierzynie-Koźlu, zapewnili bezpieczną przystań.

- Kiedy nadejdzie czas, pójdę walczyć o Ukrainę. Nie usiądę z boku - zapewnia Cyryl. Żegna się z ekipą i udaje do pojazdu, który zawiezie go do ojczystego kraju.

(...)

Cały artykuł w 12. nr. Nowej Gazety Lokalnej, który ukazał się 29 marca



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Instytut Myśli Ciemnogrodzkiej Treść komentarza: Domieszka genów zza Uralu? Fajna, jakaś taka inna... Data dodania komentarza: 20.10.2026, 21:30 Źródło komentarza: Agnieszka Dąbrowska z Zakrzowa półfinalistką Polska Miss 30+! Nawet nie planowała startu w konkursie Autor komentarza: Cała Prawda Treść komentarza: Kudłatej obstrukcje i głupi ludzie.... Data dodania komentarza: 20.10.2026, 21:30 Źródło komentarza: Magda Gessler w Kędzierzynie-Koźlu! „Kuchenne rewolucje” w znanym lokalu. ZDJĘCIA Autor komentarza: SO Treść komentarza: Po to inwestuje sie bardzo duzo pieniedzy na trase przez Strzelce Opolskie zeby kazdy pospieszny jechal przez Kedzierzyn Kozle po co remontowac trase na 160 kmh? Ach ta megalomania i marnowanie publicznych pieniedzy. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 21:27 Źródło komentarza: Nowe połączenia kolejowe z Kędzierzyna-Koźla. Łatwiej dojedziemy nad morze i w góry Autor komentarza: Instytut Myśli Ciemnogrodzkiej Treść komentarza: Aj tam aj tam, to jest news tysiąclecia!!! My przed naradami w Instytucie zamawiamy Muala Żenua Żabua Pizza. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 21:27 Źródło komentarza: Magda Gessler w Kędzierzynie-Koźlu! „Kuchenne rewolucje” w znanym lokalu. ZDJĘCIA Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Patriotyzm dziś jest jak pamięć, szlachectwo, przyjaźń i historia którą piszą zwolennicy albo lewa albo prawa zmanipulowana tamtą rzeczywistością i poprawnością polityczną.. Dlatego nie wierzę w tzw. bohaterstwo bo ma ono mocne powiązania z polityką lewej czy prawej strony... Fałsz i obłuda. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 21:18 Źródło komentarza: Uczą młode pokolenia pamięci o bohaterach. ZDJĘCIA Autor komentarza: Okoliczność Treść komentarza: Tak sobie teraz myślę, że może to on tak na prawdę stoi za morderstwem które miało miejsce na zabiencu? Data dodania komentarza: 20.10.2026, 21:04 Źródło komentarza: Agresywny mężczyzna z ulicy Chrobrego udał się na kozielskie torowisko
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna