Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 20:48
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Drożyzna i brak węgla w Kędzierzynie-Koźlu. Ludzie w panice prawie wszystko wykupili

Składy opałów w naszym powiecie mają resztki węgla i to tylko wybranych gatunków. To postawiło w trudnej sytuacji posiadaczy kotłów węglowych, a zwłaszcza tych, którzy zdecydowali się na wymianę pieców na te zasilane ekogroszkiem, którego aktualnie praktycznie nie ma.
Drożyzna i brak węgla w Kędzierzynie-Koźlu. Ludzie w panice prawie wszystko wykupili

W sprzedaży został tylko zwykły orzech w cenie 1790 zł za tonę. Innego węgla nie ma. Ekogroszek, który był w cenie 2 000 zł za tonę sprzedał się w ubiegłym tygodniu. Jest panika i ludzie kupują na zapas – tłumaczy Paweł Rams, właściciel składu opału Rams w Sławięcicach.

Wyprzedane dostępne zapasy węgla nakręciły popyt i opał osiągnął rekordowe ceny. Tona ekogroszu na Podhalu kosztuje już ponad 3 tys. zł. Na terenie naszego powiatu na szczęście węgiel można kupić taniej, ale trzeba zamówić i czekać.

To niecodzienny widok w Składzie Opału Rams w Sławięcicach. Plac który o tej porze roku jest zapełniony, świeci pustkami.

Ci, którzy kiedyś w tym okresie przyjeżdżali po tonę opału, teraz zamawiają trzy a nawet cztery – przyznaje Paweł Rams.

Przedsiębiorca uważa, że braki w dostawach i rosnące ceny, to efekt nagłego wprowadzenia embarga na rosyjski węgiel.

Według ostrożnych prognoz, początkowo ceny opału mogą jeszcze wzrosnąć, ale ostatecznie spadną i się unormują. Jesienią ekogroszek może u nas kosztować od 2700 do 2900 zł za tonę.

Nie ma co liczyć na to, że ceny spadną do poziomu poniżej 1000 zł za tonę – ocenia Paweł Rams.

W tej chwili w rozsądnej cenie jest tylko węgiel na zamówienie – mówi właściciel składu opału i uspokaja, że węgla nie powinno zabraknąć, a jesienią będzie bardziej dostępny dla zwykłych klientów. Natomiast problem może mieć przemysł.

W kraju braknie 11 mln ton węgla. Ten brak będzie podzielony mniej więcej w następujących proporcjach: 6 mln ton braknie w energetyce, 5 mln ton zabraknie w sektorze komunalno-bytowym. O ile te 6 mln to zaledwie ok. 20 proc. zużycia energetyki, o tyle w sektorze komunalno-bytowym 5 mln ton to niebagatelne 40 proc. całego rynku. Lokalne ciepłownie mogą zostać bez miałów, a dla odbiorców indywidualnych na pewno zabraknie węgla opałowego. Niedobór będzie odczuwalny jak nigdy dotąd – ostrzega w rozmowie z Wirtualna Polską Łukasz Horbacz, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A druga kasa biletowa wróci ? Kiedyś była. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Chcieli jechać pociągiem, pojechali autobusem. Konferencja o Magistrali Podsudeckiej Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama