Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 20:34
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jeden z twardzieli wśród strażaków. Na czterdzieste urodziny zaliczył test na piątkę

Najtrudniej było przećwiczyć wyważanie i przeciąganie manekina o wadze dorosłego człowieka. Po prostu nie było takiej możliwości. - Przeciągałem więc po drodze żonę, która ofiarnie się na to zgodziła, żeby sprawdzić, jak najlepiej poradzić sobie z tą konkurencją - z wielkim dystansem i przymrużeniem oka zdradza Piotr Piegsa. Strażak zawodowy, druh w jednej z jednostek OSP w naszym powiecie zaliczył udział w zawodach dla strażaków twardzieli: Opole Toughest Firefighter. I już chce więcej.
Jeden z twardzieli wśród strażaków. Na czterdzieste urodziny zaliczył test na piątkę

Autor: archiwum prywatne

W przedostatni weekend maja w stolicy naszego województwa odbywały się Dni Opola. W ramach świętowania na opolskim rynku stawili się strażacy, dla których nie ma rzeczy niemożliwych. Czekało ich wyzwanie: Firefighter Combat Challenge.

Podczas ogólnopolskich zawodów strażackich "OTF 2022 - Opole Toughest Firefighter" rywalizowano indywidualnie, w tandemie i sztafecie.

Wśród druhów był Piotr Piegsa. Strażak zawodowy, który służy w Jednostce Ratowniczej Blachownia w Kędzierzynie-Koźlu. Druh ochotnik z jednostki OSP w Polskiej Cerekwi. 

Zadanie dla zwykłego śmiertelnika jest niemożliwe do zrealizowania. Zawodnicy bowiem konkurują z rywalami, głównie jednak z własnymi słabościami. Występują w pełnym wyposażeniu. Pozwala to oddać warunki akcji, w których uczestniczą w codziennej pracy.

- Z racji pracy zawodowej i społecznej od kilku lat śledzę zmagania najtwardszych strażaków podczas zawodów Firefighter Combat Challenge - mówi Piotr Piegsa. - Obserwuję kilka profilów tych zawodów w mediach społecznościowych, ponieważ każde miasto, w którym się one odbywają, ma swoją stronę.

Zawody były świetną okazją do podziwiania najmocniejszych strażaków z całej Polski. Katarzyna Piegsa wraz z mężem od kilku lat uczestniczą w nich jako obserwatorzy. - Śledzimy też w mediach społecznościowych relacje z innych miast - dodaje pani Katarzyna.

W naszej okolicy Firefighter Combat Challenge odbywają się w Opolu i Raciborzu. Dla pana Piotra były zawsze czymś niezwykłym i trudnym do wykonania.

- Zjeżdżają się tam najlepsi strażacy z całej Polski i często z zagranicy. Do tej pory tylko podziwiałem, jak twardzi i wytrzymali są zawodnicy - wyjawia nasz rozmówca.

W tym roku, kiedy ukazały się informacje o zawodach w Opolu, pani Katarzyna pomyślała, że zapisze na nie męża.

- Piotrek zgodził się i zarazem przejął, bo od razu zaczął myśleć, na czym będzie ćwiczył, żeby choć przypominało to konkurencje z zawodów - mówi pani Katarzyna.

Konieczne było dobre przygotowanie do wyzwania, tak żeby nie zakończyć udziału na pierwszej konkurencji. Pan Piotr ćwiczył na pożyczonym sprzęcie.

- Na schodach na podwórku ćwiczył wnoszenie pakietu wężowego i wciąganie kolejnego. Na mnie trenował przeciąganie manekina - śmieje się rozmówczyni.

Łatwiej było praktykować przeciąganie węża z wodą, gdyż był dostępny. Trudniej z wyważaniem, czyli przesuwaniem ciężaru, ponieważ nie było gdzie tego zrobić. Jak się okazało, to właśnie próba na manekinie wskoczyła na samą górę osobistej listy najtrudniejszych zadań do przećwiczenia przez pana Piotra. Powód prozaiczny: nie było na czym tego zrobić.

- Tak, to prawda, przeciągałem żonę po drodze, żeby sprawdzić, jak to ma być - mruga okiem strażacki twardziel.

Cały artykuł w 21. nr. Nowej Gazety Lokalnej, który ukaże się 14 czerwca



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A druga kasa biletowa wróci ? Kiedyś była. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Chcieli jechać pociągiem, pojechali autobusem. Konferencja o Magistrali Podsudeckiej Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama