Reklama
piątek, 9 października 2026 06:57
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jeden z twardzieli wśród strażaków. Na czterdzieste urodziny zaliczył test na piątkę

Najtrudniej było przećwiczyć wyważanie i przeciąganie manekina o wadze dorosłego człowieka. Po prostu nie było takiej możliwości. - Przeciągałem więc po drodze żonę, która ofiarnie się na to zgodziła, żeby sprawdzić, jak najlepiej poradzić sobie z tą konkurencją - z wielkim dystansem i przymrużeniem oka zdradza Piotr Piegsa. Strażak zawodowy, druh w jednej z jednostek OSP w naszym powiecie zaliczył udział w zawodach dla strażaków twardzieli: Opole Toughest Firefighter. I już chce więcej.
Jeden z twardzieli wśród strażaków. Na czterdzieste urodziny zaliczył test na piątkę

Autor: archiwum prywatne

W przedostatni weekend maja w stolicy naszego województwa odbywały się Dni Opola. W ramach świętowania na opolskim rynku stawili się strażacy, dla których nie ma rzeczy niemożliwych. Czekało ich wyzwanie: Firefighter Combat Challenge.

Podczas ogólnopolskich zawodów strażackich "OTF 2022 - Opole Toughest Firefighter" rywalizowano indywidualnie, w tandemie i sztafecie.

Wśród druhów był Piotr Piegsa. Strażak zawodowy, który służy w Jednostce Ratowniczej Blachownia w Kędzierzynie-Koźlu. Druh ochotnik z jednostki OSP w Polskiej Cerekwi. 

Zadanie dla zwykłego śmiertelnika jest niemożliwe do zrealizowania. Zawodnicy bowiem konkurują z rywalami, głównie jednak z własnymi słabościami. Występują w pełnym wyposażeniu. Pozwala to oddać warunki akcji, w których uczestniczą w codziennej pracy.

- Z racji pracy zawodowej i społecznej od kilku lat śledzę zmagania najtwardszych strażaków podczas zawodów Firefighter Combat Challenge - mówi Piotr Piegsa. - Obserwuję kilka profilów tych zawodów w mediach społecznościowych, ponieważ każde miasto, w którym się one odbywają, ma swoją stronę.

Zawody były świetną okazją do podziwiania najmocniejszych strażaków z całej Polski. Katarzyna Piegsa wraz z mężem od kilku lat uczestniczą w nich jako obserwatorzy. - Śledzimy też w mediach społecznościowych relacje z innych miast - dodaje pani Katarzyna.

W naszej okolicy Firefighter Combat Challenge odbywają się w Opolu i Raciborzu. Dla pana Piotra były zawsze czymś niezwykłym i trudnym do wykonania.

- Zjeżdżają się tam najlepsi strażacy z całej Polski i często z zagranicy. Do tej pory tylko podziwiałem, jak twardzi i wytrzymali są zawodnicy - wyjawia nasz rozmówca.

W tym roku, kiedy ukazały się informacje o zawodach w Opolu, pani Katarzyna pomyślała, że zapisze na nie męża.

- Piotrek zgodził się i zarazem przejął, bo od razu zaczął myśleć, na czym będzie ćwiczył, żeby choć przypominało to konkurencje z zawodów - mówi pani Katarzyna.

Konieczne było dobre przygotowanie do wyzwania, tak żeby nie zakończyć udziału na pierwszej konkurencji. Pan Piotr ćwiczył na pożyczonym sprzęcie.

- Na schodach na podwórku ćwiczył wnoszenie pakietu wężowego i wciąganie kolejnego. Na mnie trenował przeciąganie manekina - śmieje się rozmówczyni.

Łatwiej było praktykować przeciąganie węża z wodą, gdyż był dostępny. Trudniej z wyważaniem, czyli przesuwaniem ciężaru, ponieważ nie było gdzie tego zrobić. Jak się okazało, to właśnie próba na manekinie wskoczyła na samą górę osobistej listy najtrudniejszych zadań do przećwiczenia przez pana Piotra. Powód prozaiczny: nie było na czym tego zrobić.

- Tak, to prawda, przeciągałem żonę po drodze, żeby sprawdzić, jak to ma być - mruga okiem strażacki twardziel.

Cały artykuł w 21. nr. Nowej Gazety Lokalnej, który ukaże się 14 czerwca



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: sierota po PiS Treść komentarza: Jak nie sterczy to badać, ja zawsze osiągam sterczenie przy przemówieniach Jarosława. A ponoć to ciepły chłopak... Data dodania komentarza: 8.10.2026, 23:48 Źródło komentarza: O nowoczesnym leczeniu raka stercza dyskutowano w SP ZOZ Kędzierzyn-Koźle. ZDJĘCIA Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Tak panie na Łokietka są zawsze bardzo miłe. Data dodania komentarza: 8.10.2026, 23:28 Źródło komentarza: Tu kiełbasy nie robi się na skróty, a dobry salceson potrafi być lepszy od dobrej szynki Autor komentarza: Hycel Treść komentarza: Moim zdaniem fajna firma ,ale twarzą przedsiębiorstwa są Panie sprzedające ,i tu chciałbym bardzo pochwalić Panie przy ul. Łokietka ,od tylu lat profesjonalnie i z uśmiechem ,najlepsze!!! Szefie należy się premia Data dodania komentarza: 8.10.2026, 22:33 Źródło komentarza: Tu kiełbasy nie robi się na skróty, a dobry salceson potrafi być lepszy od dobrej szynki Autor komentarza: Urszula Treść komentarza: A może otworzycie sklep w Krakowie. Jest dużo klientów na Wasze wyroby. Pozdrawiam Data dodania komentarza: 8.10.2026, 18:17 Źródło komentarza: Tu kiełbasy nie robi się na skróty, a dobry salceson potrafi być lepszy od dobrej szynki Autor komentarza: Anna Treść komentarza: Super,a może otworzycie sklep na ślasku w Katowicach,Chorzowie Data dodania komentarza: 8.10.2026, 16:41 Źródło komentarza: Tu kiełbasy nie robi się na skróty, a dobry salceson potrafi być lepszy od dobrej szynki Autor komentarza: Makrela Treść komentarza: a nie lepiej do Kłeczka? Data dodania komentarza: 8.10.2026, 16:07 Źródło komentarza: Koszmar powrócił. Mieszkańcy ul. Chrobrego znów boją się o swoje życie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna