Reklama
czwartek, 26 marca 2026 03:57
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama mostostal wielkanoc

Większycki pałac nieustająco urzeka swoim pięknem. ZDJĘCIA

Choć o zjawiskowym pałacu w Większycach powstało mnóstwo publikacji, to wciąż nie wszystko o nim wiemy. Ostatnio w sieci natknęliśmy się na trzy bardzo stare, pochodzące z 1925 roku, fotografie tego obiektu. Warto je zobaczyć.
Większycki pałac nieustająco urzeka swoim pięknem. ZDJĘCIA
W 1870 roku Marc Heymann zdecydował się zastąpić drewniany dworek okazałą rezydencją i zaledwie rok później (czyli w 1871 r.) pałac w Większycach był już gotowy! Zdjęcie pochodzi z 1925 roku

Nie wszyscy wiedzą, że pałac w Większycach to dzieło Marca Heymanna (Heimanna), radcy handlowego i filozofa. Kim byli Heymannowie? Wrocławianie, którzy interesują się historią swojego miasta, być może kojarzą to nazwisko. Żydowska rodzina Heymannów, a dokładnie kupiec Wolf Heymann z żoną i dziećmi przeprowadził się z Brzegu do Wrocławia w 1780 roku i otworzył niewielki kantor, który następnie rozwinął jego syn – Ernst.

W kolejnym pokoleniu Heymannowie byli już elitą finansową stolicy Dolnego Śląska. Syn Ernsta, Heinrich, zakupił kilka wrocławskich kamienic, gruntownie je przebudował i połączył w całość klatką schodową oraz piwnicami ze skarbcem. Ich bank stał się jednym z największych w tej części Europy.

Ernst i Heinrich Heymannowie inwestowali również poza swoim gospodarczym matecznikiem. I tak Większyce oraz pobliską Pokrzywnicę nabył w 1852 roku Ernst. Rozwinął tu folwarki, zainwestował w hodowlę koni, krów i owiec. Interesy we Wrocławiu przejął Heinrich.

Natomiast nadzór nad wiejskim biznesem objął drugi syn Ernsta – Marc. I to on w latach 60. XIX wieku wytyczył na 22-hektarowej posiadłości park z 69 egzotycznymi gatunkami drzew oraz krzewów z poszanowaniem harmonii i walorów pagórkowatego terenu wraz z zasilanym przez podziemne źródło stawem. Na stawie znajduje się wyspa, gdzie według legendy stała niegdyś piękna biała altanka z posągiem Adama i Ewy, któremu przy romantycznych zachodach słońca często towarzyszyły pary zakochanych.

W 1870 roku Marc Heymann zdecydował się zastąpić dawny drewniany dworek okazałą rezydencją i zaledwie rok później (czyli w 1871 r.) pałac w Większycach był już gotowy!

Heymann potrafił docenić czasy prosperity, które po wojnie niemiecko-francuskiej obdarowały kraj niespotykanym wręcz rozwojem. Dlatego z wdzięczności przy wejściu do wieży kazał umieścić, istniejący do dziś, napis, który w języku polskim brzmi: „Wybudowano mnie w wielkich czasach, dobrze temu, kto oglądał takie czasy”.

Jak donosi portal Sokoli Szlak, Heymann postanowił pochwalić się swoim bogactwem. Napisał do cesarza list z prośbą, by ten wyraził zgodę na wyłożenie podłogi jednej z sal złotymi monetami. Cesarz przystał na prośbę, stawiając warunek: złote monety miały być ułożone pionowo jedna przy drugiej, by nie deptano jego wizerunku, a doszłoby do tego, gdyby ułożono je poziomo. Właściciela pałacu zaskoczyła ta odpowiedź, bo choć był majętnym człowiekiem, to tak ułożone monety zrujnowałyby go finansowo. Zrezygnował więc z pomysłu.

Pałac był własnością Heymanna do 1912 roku, kiedy to został sprzedany Emilowi Phyrkoschowi, właścicielowi jednego z większych w tamtym czasie zakładów nawozów sztucznych w Raciborzu. Według opowieści każdego lata dwanaścioro wnucząt Emila przybywało do Większyc. Spędzali wakacje, wiosłując na pałacowym stawie. W parku było, i jest do dziś, źródło, z którego cała familia piła wodę. Każdego dnia przed jedzeniem wnukowie, na prośbę dziadków, przynosili dzbanek wody. Woda z parkowego źródełka służyła do chrztu wnuków i prawnuków.

Tuż przed II wojną światową Emil Phyrkosch przekazał posiadłość na cele społeczne - powstało przedszkole. W czasie wojny, pod patronatem Czerwonego Krzyża, w pałacu mieścił się szpital dla oficerów niemieckich, natomiast po wojnie dla żołnierzy radzieckich. Od 1946 do 1986 roku funkcjonował tam Uniwersytet Ludowy. Obiekt jest wpisany do rejestru zabytków pod numerem 2116/85 z dnia 11.11.1985 roku.

Od 2003 roku pałac znów jest własnością prywatną. W 2004 roku na jego terenie rozpoczęto prace budowlane oraz konserwatorsko-renowacyjne, dzięki którym obiektowi przywrócono świetność z końca XIX wieku. W ramach wspomnianych prac konserwatorskich zostały przeprowadzone badania stratygraficzne tynków wewnętrznych w celu określenia powierzchni malarskich. Istniejące polichromie zostały odsłonięte i poddane konserwacji. Wszelkie prace prowadzono na podstawie opracowanego programu konserwatorskiego zatwierdzonego przez Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Opolu.


Pałac był własnością Heymanna do 1912 roku, kiedy to został sprzedany Emilowi Phyrkoschowi, właścicielowi jednego z większych w tamtym czasie zakładów nawozów sztucznych w Raciborzu. Foto z 1925 roku

W 1870 roku Marc Heymann zdecydował się zastąpić drewniany dworek okazałą rezydencją i zaledwie rok później (czyli w 1871 r.) pałac w Większycach był już gotowy! Zdjęcie pochodzi z 1925 roku

Pałac był własnością Heymanna do 1912 roku, kiedy to został sprzedany Emilowi Phyrkoschowi, właścicielowi jednego z większych w tamtym czasie zakładów nawozów sztucznych w Raciborzu. Foto z 1925 roku

Wnętrza zabytku wzbudzają zachwyt
Foto: ANKO

Wnętrza zabytku wzbudzają zachwyt
Foto: ANKO

Wnętrza zabytku wzbudzają zachwyt
Foto: ANKO

Wnętrza zabytku wzbudzają zachwyt
Foto: ANKO

Od 2003 roku obiekt znów jest własnością prywatną. W 2004 roku na jego terenie rozpoczęto prace budowlane oraz konserwatorsko-renowacyjne, dzięki którym pałacowi przywrócono dawną świetność Foto: ANKO

Od 2003 roku obiekt znów jest własnością prywatną. W 2004 roku na jego terenie rozpoczęto prace budowlane oraz konserwatorsko-renowacyjne, dzięki którym pałacowi przywrócono dawną świetność Foto: ANKO


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: ZgredzikTreść komentarza: Jacuś łóżeczko w Branicach w szpitalu dla obłąkanych czeka na ciebie..Data dodania komentarza: 25.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Mieszkaniec proponuje „odbetonowanie” ul. Kozielskiej. Chodzi o zieleń przy parkingu MZKAutor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: ... i co teraz medal się należy ... ?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 17:33Źródło komentarza: Dyżurny z kędzierzyńsko-kozielskiej policji pomógł uratować życie mężczyzny w kryzysie emocjonalnymAutor komentarza: OKKKTreść komentarza: Dana to była siłownia i sauna w Kłodnicy ;-) Niestety była i już nie ma.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 17:26Źródło komentarza: Tak kiedyś wyglądał Dom Handlowy „Hermes” w SławięcicachAutor komentarza: ZbigniewTreść komentarza: A po co mają wymieniać? Tu będą stali i patrzyli kibice , którzy nie wejdą na obiekt.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 15:40Źródło komentarza: Inwestycje, które odmienią sportowe oblicze miasta, są na finiszu. ZDJĘCIAAutor komentarza: LKOTreść komentarza: Coraz częściej takie akcje będą. Każdy siedzi z nosem w komórce wszędzie. Po obejrzeniu setek świrowatych rolek, stan odmóżdżenia jest bardzo wysoki.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 15:35Źródło komentarza: Dyżurny z kędzierzyńsko-kozielskiej policji pomógł uratować życie mężczyzny w kryzysie emocjonalnymAutor komentarza: XX +Treść komentarza: Czy wszyscy emeryci, płacący składki, wiedzą kiedy i gdzie?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:48Źródło komentarza: Przy wspólnym stole nie zabrakło rozmów, wspomnień i serdecznych życzeń
Reklama
intensywne opady deszczu

Temperatura: 5°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1001 hPa
Wiatr: 25 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna