Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 15:30
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Dwunasta edycja konkursu "Chemiczna głowa" w Sławięcicach

Rekordowa frekwencja tegorocznego konkursu "Chemiczna Głowa" w Kędzierzynie-Koźlu. 23 szkoły podstawowe z całego województwa rywalizowały w Zespole Szkół nr 3 w Sławięcicach.
Dwunasta edycja konkursu "Chemiczna głowa" w Sławięcicach

W trakcie pandemii konkurs przyjął nieco inną formułę, co przełożyło się na mniejsze zainteresowanie. W tym roku wszystko wróciło do normy, a zainteresowanych było jeszcze więcej, niż przed pandemią.

- Robimy to nie tylko dla nas, ale i dla innych szkół, które kształcą w kierunku chemii. Nie ukrywam, że chciałbym zobaczyć tych uczniów w naszej pierwszego września - powiedział Adam Kania, dyrektor ZS3 w Sławięcicach.

W konkursie poza testami z wiedzy teoretycznej była także część praktyczna. Uczniowie zostali podzieleni na grupy i po oficjalnym otwarciu wydarzenia rozeszli się do różnych pracowni.

- Taka frekwencja jest sukcesem szkoły, organizatorów, nas wszystkich - podkreślił Adam Kania.

Nagrody ufundowała Grupa Azoty ZAK S.A., która jest partnerem szkoły i funduje także stypendia dla najwybitniejszych uczniów na kierunku chemicznym. Tuż przed rozpoczęciem konkursu "Chemiczna głowa" podpisano umowę pomiędzy szkołą a Grupą Azoty ZAK o poszerzenie współpracy. Od teraz o stypendia ubiegać się mogą także uczniowie kierunku technik analityk.

- Nasze zaangażowanie wydaje się bardzo oczywiste. Kędzierzyn-Koźle jest miastem chemików, jesteśmy przedsiębiorstwem z sektora chemicznego, więc ta współpraca jest czymś naturalnym. Dlatego wspieramy wszelkie inicjatywy, które powodują, że absolwenci opuszczając mury tej uczelni mają wiedzę na wysokim poziomie. Od teraz wspieramy dwa kierunki w Zespole Szkół numer 3. Jeden z nich dotyczy technicznych rzeczy - można powiedzieć, że są to ukierunkowania inżynierskie. Natomiast drugi dotyczy techniki analitycznej i analityki chemicznej, czyli stricte kwestii laboratoryjnych, badawczych, które również są istotne - powiedział dr Bolesław Goranczewski, członek zarządu Grupy Azoty ZAK S.A.

Dyrektor Zespołu Szkół nr 3 podpisał tego dnia też inne porozumienie o współpracę - tym razem z Publiczną Szkołą Podstawową nr 10.

- Chemia jest przyszłością nie tylko zakładów azotowych i innych firm, ale także jako nauka ma ogromny wpływ na inne dziedziny życia i funkcjonowanie całej społeczności - zachęcała do podjęcia nauki na tym kierunku Aurelia Stępień, kierownik wydziału oświaty starostwa powiatowego.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama