Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 20:48
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Dwa podwójne szczęścia na kozielskiej porodówce i to urodzone w odstępie dwóch dni

Ostatnie dni sierpnia przyniosły podwójne szczęście dwóm rodzinom, które zdecydowały się, by poród ich pociech odbierał personel medyczny oddziału ginekologiczno-położniczego SP ZOZ w Kędzierzynie-Koźlu. Rzadko zdarza się, aby w tak krótkim odstępie czasu na świat przyszły dwie pary bliźniąt.
Dwa podwójne szczęścia na kozielskiej porodówce i to urodzone w odstępie dwóch dni

27 sierpnia Magdalena i Rafał Gajewscy z Włodzienina-Kolonii w powiecie głubczyckim powitali na świecie swoje dzieci: Agatę i Michała. Dziewczynka przyszła na świat o godzinie 7.19, a minutę później urodził się chłopczyk. 

Agata ważyła 2,5 kilograma i mierzyła 52 centymetry. Z kolei Michał ważył 2,62 kilograma, a jego wzrost wynosił 51 centymetrów. Maluchy urodziły się zdrowe i silne, a ich rodzice nie kryli radości. W rodzinie Gajewskich jest to trzecie dziecko. Również w kozielskim szpitalu przyszedł na świat Wojtuś. Starszy syn Magdaleny i Rafała ma już 4,5 roku.

Dwa dni wcześniej, 25 sierpnia na kozielskiej porodówce również urodziły się bliźniaki. Tym razem dwaj bracia: Damian i Dominik. To synowie Joanny Osadnik i Daniela Turka. Rodzina pochodzi z Kalinowa w powiecie strzeleckim. Damian urodził się o godzinie 9.42, a Dominik minutę później. Starszy chłopiec w chwili przyjścia na świat ważył 2,08 kilograma i mierzył 46 centymetrów, a waga jego braciszka wynosiła 1,89 kilograma, natomiast wzrost 46 centymetrów.

Dla pani Joanny był to już piąty poród. Z trójki wcześniejszych dzieci, dwoje również przyszło na świat w kozielskim szpitalu.

Dla obu mam informacja o tym, że są w ciąży bliźniaczej, była sporym zaskoczeniem.

- Byłam w szoku, nie dość, że bliźniaki, to jeszcze chłopcy. Ale to wielkie szczęście – przyznaje Joanna Osadnik.

Obie rodziny były bardzo zadowolone z pobytu w kozielskim szpitalu. Lekarze i pielęgniarki oddziału ginekologiczno-położniczego SP ZOZ w Kędzierzynie-Koźlu zadbali, aby zarówno mamy, jak i dzieci, otrzymały najlepszą opiekę. 

Michał i Agata Gajewscy
Dominik i Damian Osadnik 

Zdjęcia dzieci, które urodziły się w kozielskim szpitalu można oglądać TUTAJ.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A druga kasa biletowa wróci ? Kiedyś była. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 16:12 Źródło komentarza: Chcieli jechać pociągiem, pojechali autobusem. Konferencja o Magistrali Podsudeckiej Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama