Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 15:32
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zatrudniasz co najmniej dziesięciu pracowników?

Czasu jest niewiele. Jeśli jesteś pracodawcą dla więcej niż 10 osób, to do końca stycznia masz czas, by powiadomić Zakład Ubezpieczeń Społecznych o wypadkach i niekorzystnym środowisku pracy. Chodzi o dokument ZUS IWA z danymi za cały 2019 r.
  • Źródło: ZUS
Zatrudniasz co najmniej dziesięciu pracowników?

Obowiązek przesyłania takiej informacji do ZUS nie dotyczy wszystkich firm. Informację ZUS IWA mają obowiązek złożyć płatnicy, którzy łącznie spełniają następujące warunki:

  • byli zgłoszeni nieprzerwanie jako płatnicy składek na ubezpieczenie wypadkowe od
    1 stycznia do 31 grudnia 2019 r. i co najmniej jeden dzień w styczniu 2020 r.,
  • w 2019 r. zgłaszali do ubezpieczenia wypadkowego średnio miesięcznie co najmniej
    10 ubezpieczonych,
  • 31 grudnia 2019 r. byli wpisani do rejestru REGON.

- W formularzu ZUS IWA trzeba wpisać rodzaj działalności gospodarczej według PKD czyli Polskiej Klasyfikacji Działalności, liczbę ubezpieczonych, liczbę poszkodowanych w wypadkach przy pracy śmiertelnych i ciężkich, liczbę poszkodowanych przy pracy ogółem oraz liczbę zatrudnionych
w warunkach zagrożenia - informuje Sebastian Szczurek, rzecznik prasowy w opolskim ZUS, i dodaje: - Od danych, które wpisze przedsiębiorca będzie zależeć  wysokość  składek na ubezpieczenie wypadkowe, jaka będzie obowiązywać przez następny rok składkowy, czyli od 1 kwietnia 2020 r. do 31 marca 2021 r.

Jak ustalimy wysokość składki wypadkowej?

Jeśli płatnik miał obowiązek i przekazał do Zakładu informacje ZUS IWA za trzy ostatnie lata kalendarzowe, to ZUS ustali wysokość stopy procentowej składki na ubezpieczenie wypadkowe na podstawie tych danych. Od nich będzie zależeć wysokość składek na ubezpieczenie wypadkowe, które płatnik będzie opłacał od kwietnia 2020 r. do marca 2021 r. Informację o wyznaczonej dla pracodawcy składce, ZUS prześle w zawiadomieniu. Dla płatników, którzy nie mieli obowiązku złożenia dokumentu ZUS IWA, składka na ubezpieczenie wypadkowe w roku składkowym obejmującym okres od 01.04.2020 r. do 31.03.2021 r. wynosi 1,67 proc.

Jak dostarczyć ZUS IWA?

Informację ZUS IWA można przekazać w takiej samej formie, w jakiej przekazuje się dokumenty ubezpieczeniowe (zgłoszeniowe i rozliczeniowe). Jeśli przedsiębiorca składa dokumenty drogą elektroniczną, to również ZUS IWA należy wysłać w takiej formie. Gdy jest zwolniony z obowiązku elektronicznego przekazywania dokumentów do ZUS, wówczas także formularz IWA powinien być również złożony w formie papierowej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna