Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 14:40
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Praca w Wydziale Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Kędzierzyn-Koźle

Prezydent Miasta Kędzierzyn-Koźle ogłosił nabór na wolne stanowisko podinspektora ds. analiz, ocen i planowania ochrony środowiska w Wydziale Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Kędzierzyn-Koźle.
  • Źródło: BIP
Praca w Wydziale Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Kędzierzyn-Koźle

To propozycja dla osób z wykształceniem wyższym, zainteresowanych tematyką ochrony środowiska i pracą w administracji publicznej.

Kogo szuka urząd?

Kandydat lub kandydatka muszą spełniać wymagania formalne, w tym posiadać obywatelstwo polskie, pełną zdolność do czynności prawnych, nieposzlakowaną opinię oraz wykształcenie wyższe. Wymagana jest także niekaralność za przestępstwa umyślne.

Wśród wymagań dodatkowych wskazano m.in. znajomość przepisów z zakresu prawa ochrony środowiska, ustawy o odpadach, ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku oraz Kodeksu postępowania administracyjnego. Mile widziane jest wykształcenie kierunkowe (ochrona środowiska lub pokrewne) oraz co najmniej roczny staż pracy w administracji publicznej.

Zakres obowiązków

Osoba zatrudniona na stanowisku podinspektora będzie zajmować się m.in.:

  • prowadzeniem postępowań w sprawach decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanych przedsięwzięć,
  • analizą dokumentacji środowiskowej (karty informacyjne, raporty oddziaływania na środowisko),
  • przygotowywaniem projektów decyzji administracyjnych,
  • współpracą z innymi organami w zakresie ocen oddziaływania na środowisko,
  • realizacją zadań związanych z udostępnianiem informacji o środowisku oraz zapewnieniem udziału społeczeństwa w postępowaniach.

Warunki pracy

Miejscem pracy będzie Urząd Miasta Kędzierzyn-Koźle. Obowiązuje 8-godzinny dzień pracy i 40-godzinny tydzień pracy. Zatrudnienie planowane jest początkowo na czas określony lub okres próbny do 3 miesięcy. Osoby podejmujące po raz pierwszy pracę na stanowisku urzędniczym zostaną skierowane do służby przygotowawczej zakończonej egzaminem.

Jakie dokumenty trzeba złożyć?

Wymagane są m.in.:

  • życiorys zawodowy i list motywacyjny,
  • dokumenty potwierdzające wykształcenie, staż pracy i kwalifikacje,
  • oświadczenia dotyczące niekaralności, pełni praw publicznych, RODO oraz zgody na wywiad środowiskowy.
    Druki oświadczeń dostępne są w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miasta.

Termin i przebieg naboru

Oferty należy składać do 9 stycznia 2026 roku osobiście w Urzędzie Miasta Kędzierzyn-Koźle przy ul. Grzegorza Piramowicza 32 (Kancelaria Ogólna, pok. 139) lub pocztą. Oferty złożone po terminie nie będą rozpatrywane.

Postępowanie rekrutacyjne będzie dwuetapowe: najpierw komisja dokona oceny formalnej ofert, a następnie z wybranymi kandydatami przeprowadzone zostaną rozmowy kwalifikacyjne połączone ze sprawdzianem wiedzy z zakresu przepisów prawa.

Informacja o wynikach naboru zostanie opublikowana w Biuletynie Informacji Publicznej oraz na tablicy informacyjnej Urzędu Miasta.

Szczegółowych informacji udzielają pracownicy Wydziału Organizacyjnego Urzędu Miasta Kędzierzyn-Koźle.

Szczegóły oferty dostępne są w pliku do pobrania


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ela 26.12.2025 13:42
A jaka płaca?

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama