piątek, 31 lipca 2026 12:46
Reklama
Reklama
Reklama

Ruiny pałacu mają szansę na drugie życie

Za górami, za lasami… no, może nieco bliżej, bo tuż za granicą naszego powiatu, w Sławikowie (gmina Rudnik, powiat Raciborski, województwo Śląskie) stoi piękny pałac. Do niedawna nie był widoczny z ulicy, a wiele osób nie miało o nim pojęcia.
Ruiny pałacu mają szansę na drugie życie

A to dlatego, że sam pałac obrośnięty był bluszczem, a jego teren gęstymi krzakami i drzewami. Od roku jednak wszystko się mieniło. Znaleźli się chętni do opieki tym opuszczonym od lat obiektem.

- Kilka lat temu, jak zostałem radnym, zacząłem dopytywać o pałac w Slawikowie . Ówczesny wójt Pieruszka chciał go jednak sprzedać i pozbyć się kłopotu. Po wyborach, kiedy wójtem został Piotrek Rybka dogadaliśmy się, że trzeba będzie założyć stowarzyszenie, które będzie działało z gminą po to, aby ratować zabytki na terenie naszej gminy. Zdecydowaliśmy się na założenie koła terenowego „Pro Fortalicium”, aby skorzystać z ich marki. I tak od ponad roku prężnie działamy i staramy się pozyskać pomoc i dotację. Niestety czas pandemii nie służy i musimy sobie radzić sami. Na szczęście jest sporo chętnych osób do pracy – powiedział Artur Osak, prezes koła terenowego Pro Fortalicium Gmina Rudnik.

Pałac nie będąc przedmiotem kompleksowych badań archeologów i historyków nie ma sprecyzowanie określonej daty powstania. Edward Wieczorek określa powstanie pałacu na koniec XIX wieku, z kolei Tadeusz Chrzanowski i Marian Kornecki w Katalogu zabytków sztuki w Polsce datował powstanie pałacu jako III ćwierć XIX wieku. Grzegorz Wawoczny natomiast powiązał budowę pałacu z Fryderykiem Grzegorzem von Lautensac, który mieszkał w Sławikowie. Następnie, w latach 1795–1831 należał do rodziny Eichendorffów. W latach 1856–1865 został przebudowany przez Ernesta von Eikstedta w duchu XIX-wiecznego eklektyzmu z dominującymi akcentami neoklasycystycznymi. Pałac należał do potomków Ernesta von Eikstedta do 1945 r. Pałac został częściowo zniszczony w czasie walk o przyczółek łubowicki między Wehrmachtem i Armią Czerwoną pod koniec II wojny światowej. W czasach PRL wyposażenie pałacu zostało rozkradzione a sam pałac popadł w ruinę.

Pałac jest otoczony parkiem o powierzchni 6 ha, w którym rosną drzewa liściaste i znajduje się ruina kaplicy nagrobnej von Eikstedtów wybudowanej w stylu neogotyckim. W otoczeniu pałacu znajdują się również ruiny dawnego spichlerza i oranżerii. Po 1989 r. pałac przeszedł we władanie Agencji Nieruchomości Rolnych, która sprzedała go prywatnemu inwestorowi. W 2005 r. inwestor przekazał nieruchomość gminie Rudnik, gdyż nie stać go było na utrzymanie tego zabytku. W 2011 wójt gminy planował wystawić ją na licytację.

O pałacu piszemy nieprzypadkowo, bowiem wśród jego nowych opiekunów są również osoby z Kędzierzyna-Koźla. To liczna grupa eksploratorów i miłośników urbexów oraz zabytków, a także fotografowie.

- Do Sławikowa nie trafiłam przypadkiem. Dzieląc ze znajomymi pasję urbexu, zwiedzania, fotografii, umówiłam się na zwiedzanie obiektu z Arturem Osakiem, starym kolegą ze świata rekonstrukcji historycznej. To on jest inicjatorem i motorem napędowym do działań, aby ten obiekt nie został zapomniany. Moja wielka pasja, skierowana ku śląskim pałacom, nawet tym w największej ruinie, dziś ma swój upust w tym, że czynnie mogę brać udział w ratowaniu zabytku i przebywaniu wśród ludzi, którzy myślą tak samo i nie patrzą jak na wariata, który co drugi weekend wstaje o 7 rano, pakuje się do auta ze znajomymi z miasta, ma ze sobą sprzęt sprzątający i jedzie zrobić coś, co sprawia satysfakcję. A przychylne opinie turystów zaczynają być najfajniejszą nagrodą – powiedziała Aleksandra Folczyk z Kędzierzyna-Koźla.

W sprawy pałacu zaangażowali się także osoby z innych części kraju. Wszystko co robią, robią zupełnie bezinteresownie.

- Do Sławikowa trafiłem przez przypadek. Podczas wizyty u znajomych w Kędzierzynie-Koźlu padło hasło, że jedziemy sprzątać ruiny. Oczywiście się zdecydowałem, tym bardziej, że większość z tych osób znałem już wcześniej, więc była to świetna okazja do spotkania się. Widać, że ci ludzie mają pasję i zamiłowanie do tego. Angażują się. To ludzie podobni do mnie. Cieszę się, że mogę brać w tym udział – powiedział Marcin Sowiński z Radomska (woj. Łódzkie).

W ostatnim czasie przed pałacem w Sławikowie odbyły się już dwie imprezy – piknik z okazji dnia dziecka, oraz zlot pojazdów zabytkowych. Mieszkańcy gminy zgodnie twierdzą, że od lat w okolicy nie działo się tak dużo i żadne wydarzenia nie ściągały tylu zainteresowanych. Pałac można zwiedzić w każdą niedzielę w godzinach od 12 do 17.

- Mamy zamiar doprowadzić pałac do takiego stanu, aby można było bezpiecznie się w nim poruszać. Docelowo na wieżach mają powstać punkty widokowe, ale to będzie bardo kosztowne, dlatego to na razie odległe plany - dodał Artur Osak.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Monika Treść komentarza: Środkiem ostatecznym, który pozwoli uniknąć takich sytuacji, że cię złapią i rozszarpią. Już rozumiesz?! Data dodania komentarza: 30.07.2026, 22:26 Źródło komentarza: „Obrazili się na mnie”. Ojciec pogryzionego Miłosza o sąsiadach, rowerze i klapkach, które zniknęły Autor komentarza: xXx Treść komentarza: Dopiero oglądając zdjęcia człowiek zdaje sobie sprawę, że to wszystko prawda. Super przygoda. Powodzenia dla harcerzy. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:45 Źródło komentarza: Harcerska wyprawa „Białym Pazurem” po Odrze, zawitała do Kędzierzyna-Koźla. FOTO Autor komentarza: Cr6 Treść komentarza: Co się tobie pomerdało czubie. Kończyłem uniwersytet w Katowicach ale co ty miernoto co to nawet pisać do porządku nie potrafi możesz wiedzieć ? Nawet pochwaliłeś się że parę razy kibla zaliczyłeś no brawo. Wybitny z ciebie uczony CY... Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:35 Źródło komentarza: Paliwo coraz droższe w Kędzierzynie-Koźlu. Diesel już kosztuje 7,99 zł. Pęknie granica 8 zł? Autor komentarza: OKKK Treść komentarza: A on z tych czy z tamtych Groegerów? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 18:35 Źródło komentarza: Sekretarz gminy Cisek przeszedł na emeryturę Autor komentarza: tw Treść komentarza: Dinozaury? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 17:48 Źródło komentarza: Mogą pochwalić się najdłuższym stażem pracy w kędzierzyńskim starostwie Autor komentarza: Krzysztof Treść komentarza: Czyli piesi i rowerzyści mają być bezkarni i włazić bezmyślnie po koła? Jestem czasem pieszym a czasem kierowcą i uważam, że każdy powinien po prostu uwazać na siebie i innych. Jako pieszy nie wejdę pod koła tylko dlatego, że mam pierwszeństwo. Łatwiej jest mi się zatrzymać przed przejściem niż kierowcy 1.5 - lub więcej tony. Nawet jeśli jedzie tylko 20km/h Data dodania komentarza: 30.07.2026, 17:14 Źródło komentarza: 33-letnia kierująca autem potrąciła w Blachowni 56-letniego rowerzystę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama