Reklama
środa, 21 stycznia 2026 00:07
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Woda zalała ponad 500 hektarów. W gminie wciąż mają powody do obaw

Krótko po naszej poprzedniej rozmowie z wójtem Krzysztofem Ficoniem na temat niedostatecznej ochrony przeciwpowodziowej gminy Bierawa przyszła duża woda. Sytuacja była dramatyczna. Na szczęście w ostatniej chwili zdecydowano się na uruchomienie największego w kraju suchego zbiornika przeciwpowodziowego dla górnej Odry w Raciborzu.
Woda zalała ponad 500 hektarów. W gminie wciąż mają powody do obaw
Sytuacja 14 października robiła się nieciekawa, gdyż ciągle padało. Odra miejscami wylała na pola. Rzeka Bierawka również pokazała pazur

Autor: Fot. archiwum prywatne

Dzięki uruchomieniu polderu Racibórz Dolny uratowano m.in. szpital i oczyszczalnię ścieków w Kędzierzynie-Koźlu. Rzeka płynąca przez zbiornik powróciła do pierwotnego koryta po tym, jak przez tydzień jego czasza była częściowo wypełniona wodą.

"Polder przechwycił nadmiar wód z Odry, co uchroniło przed ryzykiem powodzi tereny położone poniżej, począwszy od Raciborza przez Opole, na Wrocławiu skończywszy. Dziś nikt nie ma wątpliwości, że decyzja o uruchomieniu tego obiektu była słuszna" - czytamy w serwisie kierunekwodkan.pl.

Operacja pozwoliła uchronić przed znacznymi stratami materialnymi również m.in. gminę Bierawa. Jej władze jeszcze pod koniec września spotkały się z Marcinem Nowakiem, zastępcą dyrektora Zarządu Zlewni Wód Polskich w Gliwicach, i Marcinem Jarzyńskim, zastępcą dyrektora ds. ochrony przed powodzią i suszą w Regionalnym Zarządzie Gospodarstwa Wodnego w Gliwicach, by porozmawiać o funkcjonowaniu zbiornika w Raciborzu.

Wezbrania wód w maju i czerwcu sprawiły, że w gminie Bierawa pod wodą znalazło się ok. 90 ha pól uprawnych.

- Byliśmy bardzo zawiedzeni, że zbiornik w Raciborzu nie zafunkcjonował, to znaczy nie uruchomiono go pomimo podwyższonych stanów rzeki. Dziś okazuje się, że przy takim regulaminie czy instrukcji funkcjonowania zbiornika nie możemy czuć się ani trochę bezpieczni - mówił wójt Ficoń. Wówczas nikt nie podejrzewał, że w październiku duża woda znów da powody do niepokoju.

Znane były zasady, na jakich funkcjonuje raciborski zbiornik. Samorządowcy wystąpili z zapytaniem do dyrektora gliwickiego oddziału PGW Wody Polskie. Polder może podjąć pracę, gdy przepływ w Odrze osiągnie 1210 m sześc. wody na sekundę, co przekłada się na rzędną wody w przekroju wodowskazowym Racibórz-Miedonia ok. 800 cm.

- Nie oznacza to dla nas nic pozytywnego - miejscowości położone wzdłuż Odry są nadal narażone na zalanie. To jest dla nas sytuacja nie do zaakceptowania - mówił przed październikowymi ulewami włodarz gminy Bierawa, dodając, że w Wodach Polskich w Gliwicach powstał zespół, który ma tworzyć podwaliny nowej instrukcji funkcjonowania zbiornika Racibórz.

Z Krzysztofem Ficoniem rozmawiamy pod koniec października. Informuje, że z relacji Wód Polskich wynika, iż doświadczenia ostatniej powodzi znacząco przyspieszyły proces zmiany instrukcji funkcjonowania zbiornika w Raciborzu. Sztywny zapis mówiący o 1210 m sześc. na sekundę przy około 8 m na wodowskazie w Raciborzu-Miedoni być może uda się rozszerzyć. Uruchomienie zbiornika może być zależne od wielu czynników, m.in. od prognozy pogody.

- Całe szczęście, że w ostatniej chwili zbiornik został szybko uruchomiony przy niższych stanach i przy mniejszych przepływach. Mieliśmy do czynienia z wyjątkową sytuacją, gdyż zagrożony mógł być też szpital w Koźlu, który leczy pacjentów z COVID-19. Cieszymy się, że chociaż w ostatnim momencie, ale zbiornik uruchomiono - mówi wójt Ficoń. Nie zmienia to jednak faktu, że woda zalała ponad 500 ha na terenie gminy Bierawa, w tym duże odcinki dróg transportu rolnego.

- Przygotowujemy się do złożenia stosownych kosztorysów i protokołów strat w zakresie naszej infrastruktury drogowej. Rolnicy, którzy ponieśli straty, mogą składać wnioski, oceni je komisja do spraw szacowania szkód - mówi wójt Ficoń.

Straty są znaczące, gdyż tereny były pod wodą dość długo. Zbiornik był regularnie opróżniany, stąd wysokie stany wody towarzyszyły rolnikom przez około tydzień.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GośćTreść komentarza: Kiedyś to było fajne życie. Bilety kupowało się w kiosku lub w punkcie kontroli czasu i się jechało łamańcem. A teraz arak na MZK na fejsie, tiktoku czy tiktakach? A młodzi jak zabawki zdalnie sterowane.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 20:29Źródło komentarza: Cyberatak na profil Facebook MZK w Kędzierzynie-Koźlu. Konto prawdopodobnie zostało przejęteAutor komentarza: ZenobiaTreść komentarza: Chodzi katolka do kościoła klęka coś jęczy i stęka pod nosem a później gorzkie żale wylewa na psy... Co za hipokrytka i faryzeuszka.....Data dodania komentarza: 20.01.2026, 18:48Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: ZgredzikTreść komentarza: Ty też ciągle warczysz i powinieneś mieć kaganiec na mordzie bo zagrożenie szerzysz pajacu.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:31Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Proszę ciągle ci sami komentatorzy którym wszystko przeszkadza. To właśnie tacy są potencjalnymi trucicielami psów czy kotów. Nie nawidzą zwierząt ani ludzi. I tym policja się powinna zająć.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:21Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Jak zwykle władzunia chwali się co "chcemy" i na tym się kończy ich rola. Kasa rozwalana jest na bzdury a efektu co jest najważniejsze brak !. Czyli mieszania czynszowe czy przyciągnięcie inwestorów a zatem nowe atrakcyjne miejsca pracy.... To jest najważniejsze a nie ciągłe podwyższanie pensji nauczycielom czy budowanie ścieżek rowerowych albo inwestycji w sport. Z tego dochodu do budżetu miasteczka nie będzie...Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:15Źródło komentarza: Na co miasto Kędzierzyn-Koźle wyda 488 milionów złotych?Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: I co się dziwić ? Ilość mieszkańców tego upadającego miasteczka będzie się zmniejszać. Starzy umierają a młodzi wyjeżdżają w poszukiwaniu pracy lub kontynuacji nauki. Nowosielska od lat siedzi i nic dobrego nie robi i nie zrobiła by to miasteczko kwitło. Brak nowych lokali mieszkalnych - czynszowych, brak nowych atrakcyjnych miejsc pracy a to podstawa egzystencji każdego miasta. Port Kozielski każdy widzi jaki jest i taki jest stosunek władz jaki ten port. Czas by pożegnać ta panią i rozliczyć za okres demontażu Kędzierzyna-Koźla.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:06Źródło komentarza: Nadal oscylujemy wokół 50 tysięcy mieszkańców, ale jest nas coraz mniej
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -6°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 21 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama