Parlamentarzyści, samorządowcy, przedstawiciele firm i partnerzy technologiczni spotkali się w miejscu, które jeszcze kilka lat temu było zwykłym polem. Dziś stoi tu jeden z najnowocześniejszych zakładów przeróbki kruszyw w Polsce.

Uroczystość rozpoczęła się od wystąpień gości, którzy nie kryli, że skala inwestycji robi wrażenie. Europoseł Andrzej Buła mówił, że takie przedsięwzięcia nie powstają z przypadku. – To efekt odwagi, ciekawości i determinacji. W regionie, gdzie wszyscy się znamy, takie przykłady przedsiębiorczości są powodem do dumy – podkreślał europarlamentarzysta. Dodał, że to właśnie takie firmy budują markę Opolszczyzny jako miejsca, w którym warto inwestować.

Na praktyczny wymiar nowej kopalni zwracał uwagę członek zarządu województwa opolskiego Robert Węgrzyn. – Dobre i dostępne kruszywo obniża koszty budowy dróg. Ta kopalnia realnie wzmocni nasze inwestycje – podkreślał. Wspominał też, że przejeżdżając tędy kilka tygodni wcześniej, zastanawiał się, kto buduje tak potężny obiekt. – Tym bardziej cieszy, że to lokalny przedsiębiorca, który od lat tworzy swoją wiarygodność.
O sile lokalnych firm, które przez lata budowały swoją pozycję, mówił poseł z Kędzierzyna-Koźla Paweł Masełko. – To nie są podmioty, które pojawiają się na chwilę. To firmy rodzinne, budowane latami, często przekazywane kolejnym pokoleniom – podkreślał Masełko. Zwracał uwagę, że Transkom staje się jednym z regionalnych liderów. – Lokalny czempion, który pokazuje, jak rozwijać się konsekwentnie i z głową.

Najbardziej osobisty ton miało wystąpienie wójta gminy Reńska Wieś Tomasza Kandziory, gospodarza terenu. Mówi o skali przedsięwzięcia, ale też o tym, jak wiele pracy wymagało doprowadzenie inwestycji do finału. – Tylko my i inwestor wiemy, ile formalności, czasu i determinacji kosztowało, by to miejsce powstało – zaznaczał Kandziora. – To największa inwestycja w historii naszej gminy i ogromna szansa na przyszłość – dodał. Z uśmiechem przypomniał, że „ojcem chrzestnym” przedsięwzięcia był burmistrz Ujazdu.

Ten ostatni – Hubert Ibrom – nie krył, że ma do Transkomu osobisty sentyment. – Pamiętam pierwsze rozmowy przy kawie, kiedy wszystko dopiero się rodziło – wspominał Ibrom. – Dziś widzimy, jak ta wizja stała się rzeczywistością. A ja zawsze mogę tu wrócić do pracy, bo kiedyś byłem częścią tej firmy – mówił w żartobliwym tonie.

Technologia i skala inwestycji
Po oficjalnych przemówieniach, symbolicznym przecięciu wstęgi i poświęceniu kopalni przyszedł czas na jej prezentację. Goście zwiedzili zakład przeróbczy, linię separacji i teren wydobycia.
Kopalnia Poborszów to jeden z najnowocześniejszych obiektów tego typu w Polsce. Wydobycie odbywa się refulerem, który zasysa materiał spod lustra wody, a cały proces przeróbki odbywa się na mokro.

Kierownik zakładu Adam Mikosz, z którym rozmawiamy już po oficjalnej części uroczystości, precyzuje, że zasysany materiał trafia do zakładu przeróbczego, gdzie jest dzielony na frakcje. Dziennie przerabia się około 4,5 tysiąca ton kruszywa, zaś załoga liczy dziesięć osób – głównie mieszkańców gminy Reńska Wieś. Podkreśla, że to dla niego dzień szczególny, bo zamyka etap budowy i otwiera etap działania.
– Kopalnia produkuje kruszywa w wielu frakcjach, a największym odbiorcą jest firma Settline – mówi Marek Lechowicz, dyrektor handlowy Kopalni Poborszów. Wyjaśnia, że surowiec z Poborszowa trafia na inwestycje w całej Polsce, ponieważ Settline dystrybuuje swoje prefabrykaty w skali krajowej.

Robert Białdyga, prezes Kopalni Poborszów (Transkom Białdyga Sp. z.o.o.), w rozmowie podkreśla, że to zakład zbudowany na doświadczeniach z kilku europejskich kopalni, które odwiedził. Mówi, że to „suma lat pracy, obserwacji i współpracy z najlepszymi projektantami”. Dodaje, że kopalnia ma zasoby szacowane na 28–30 mln ton i będzie pracować przez wiele lat.

Historia powstania kopalni
Wszystko zaczęło się wiosną 2022 roku. Wówczas na terenie dzisiejszej Kopalni Poborszów nie było jeszcze nic poza polami. 26 marca 2022 r. wykonano pierwsze odwierty, które potwierdziły obecność złoża kruszywa. Kilka miesięcy później, 7 lipca, marszałek województwa zatwierdził dokumentację geologiczną, a 30 sierpnia inwestor kupił pierwsze grunty. To był moment, w którym projekt przeszedł z fazy planów do realnych działań.
Rok 2023 przyniósł kluczową decyzję samorządu – Rada Gminy Reńska Wieś zmieniła studium uwarunkowań, oficjalnie dopuszczając eksploatację złoża Poborszów. W 2024 r. uchwalono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który określił, jak teren może zostać wykorzystany pod kopalnię i zakład przeróbczy. 15 lipca 2024 r. marszałek udzielił koncesji na wydobycie, a jesienią kędzierzyńsko-kozielskie starostwo wydało pozwolenie na budowę. Pierwsze prace ziemne ruszyły już w grudniu 2024 r.

W ciągu kolejnych miesięcy powstały konstrukcje żelbetowe i stalowe, sieci technologiczne, przenośniki, instalacje elektryczne i cała infrastruktura zakładu. We wrześniu 2025 r. rozpoczęto pierwsze wydobycie za pomocą pogłębiarki refulująco‑ssącej, a miesiąc później sprzedano pierwsze tony kruszywa. Od tego momentu kopalnia zaczęła działać w trybie produkcyjnym.
Finał czteroletniej drogi nastąpił 19 czerwca 2026 r., kiedy Kopalnia Poborszów została oficjalnie otwarta. Przecięcie wstęgi przez przedstawicieli władz, inwestorów i samorządowców, symbolicznie zamknęło etap budowy i otworzyło nowy rozdział w historii kopalni i regionu.




Napisz komentarz
Komentarze