Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 16:39
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Te fotki to prawdziwe perełki. Zobacz jak wyglądały Sławięcice przeszło 70 lat temu. ZDJĘCIA

Powojenne Sławięcice uwiecznione na starych zdjęciach to rzadkość. Archiwalne materiały pozyskane przez miłośnika historii Sławomira Wilkowskiego z kanału Bunker King robią wrażenie.
Te fotki to prawdziwe perełki. Zobacz jak wyglądały Sławięcice przeszło 70 lat temu. ZDJĘCIA

Zdjęcia te przedstawiają widok starych sławięcickich ulic, szkół, poczty, pałacu rodu Hohenlohe, czy też  pływających po kanale barek. Warto je zobaczyć. Zapraszamy do poniższej galerii.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Absolwentka T.Ch. 10.09.2021 08:31
20 lat później uczyłam się w tej szkole opisanej na bramie ze zdjęcia nr 11. Park od strony szkoły był wtedy jeszcze w całkiem przyzwoitym stanie. Dziś jest zarośnięty na dziko. Pałac stał w stanie nieco gorszym, jak na początku lat 50: nie miał już dachu, a dzisiejszy plac zabaw dla dzieci ma piaskownicę zrobioną w fontannie. Było to 30 lat po zakończeniu działań wojennych na tym terenie. Gdy kończyłam szkołę, nic nie zapowiadało tego, że za kilka lat już go nie będzie. Nie było mnie tu ładnych kilka lat. A 3-4 lata później okazało się, że został rozebrany cegła, po cegle do samych fundamentów. Zostawiono tylko portal północno - zachodniego wejścia do pałacu, który został ładnie odnowiony. Jednak dziś obraca się w ruinę. A z fontanny, przy której zrobiono plac zabaw dla dzieci zrobiono piaskownicę. Dziś miejsce po pałacu zarasta trzydziestoparoletni, gęsty lasek... Rozbiórkę pałacu owiewa jakaś "mgła" tajemnicy. Próbowałam dowiedzieć się u "miejscowych" (trochę ludzi tam mieszkających poznałam) kto to zrobił i co stało się z tym całym rozebranym budynkiem, i jego zawartością. Młodzież jest ciekawska i - może czasami ryzykując trochę jakimś wypadkiem - zaglądaliśmy do tej ruiny... Widać było resztki świetności, jakieś piękne płytki ceramiczne ciągle trzymające się ścian, czy pozostałości wymyślnego systemu grzewczego rozprowadzającego gorące powietrze kanałami, wzwyż ścian, na górne piętra, z piwnicy. No i solidne mury zbudowane z cegieł, które mimo tego, że było to już ponad 30 lat po spaleniu go przez "wyzwolicieli" ze wschodu, wcale nie miały oznak rozpadania się... A że był to czas ciężkiego kryzysu gospodarczego w Polsce, śmiem snuć wizję, że taki cenny, odzyskany materiał budowlany nie zmarnował się, wywieziony gdzieś, na jakieś składowisko gruzu... Taka refleksja ogarnęła mnie na temat czasu, który tu upłynął.

Pfff 03.09.2021 16:12
Nic specjalnego

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna