niedziela, 6 września 2026 19:09
Reklama
Reklama
Reklama

Polskim małym miastom grozi cywilizacyjny upadek

Polskim niewielkim miastom, także tym powiatowym, grozi cywilizacyjny upadek, którego widocznym efektem jest odpływ młodych ludzi za granicę i do dużych aglomeracji - nie ma wątpliwości Marek Szymaniak, autor książki „Zapaść”.
Polskim małym miastom grozi cywilizacyjny upadek
udziałem m.in. Zygmunta Berdychowskiego i Georgette Mosbacher

Spotkanie z nim było jednym z ponad trzystu paneli dyskusyjnych podczas XXX Forum Ekonomicznego, które w dniach 7-9 września, odbyło się w Karpaczu. Według autora tytułowej "Zapaści", by go uniknąć konieczne jest podniesienie komfortu życia w mniejszych miastach, zwłaszcza poprzez dostęp do atrakcyjnych miejsc i rozwój przedsiębiorczości. Ważne jest też takie prowadzenie polityki społecznej, by młodzi ludzi mogli w nim spełniać nie tylko aspiracje zawodowe.

Czy taką szansą na rozwój jest zapowiadane przez rząd wprowadzenie rozwiązań Polskiego Ładu? O tym między innymi z Zygmuntem Berdychowskim, przewodniczącym Rady Programowej Forum Ekonomicznego rozmawiali uczestnicy panelu, w tym Georgette Mosbacher, była ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce. Jej zdaniem zagrożeniem dla gospodarki, ale też rozwoju w całej Unii Europejskiej, jest zbyt daleko posunięta biurokratyzacja.

Samo forum odbyło się pod hasłem „Europa w poszukiwaniu przywództwa”, aktualnym zwłaszcza teraz, gdy europejska gospodarka wychodzi z okresu pandemii. Okresu, który przetrwała w dobrej kondycji, a na tym tle wyróżnia się sytuacja gospodarcza Polski, co wynika z przedstawionego w Karpaczu raportu Szkoły Głównej Handlowej i Forum Ekonomicznego. Ten dobry stan polskiej gospodarki przełożył się na zmniejszenie luki rozwojowej Polski w odniesieniu do krajów zachodniej Europy o cztery punkty procentowe. Co jednak podkreślają autorzy raportu, kosztowne programy pomocowe i poluzowana polityka fiskalna wymagała będzie teraz od rządów krajów unijnych szukania nowych źródeł przychodów budżetowych.

Rozmowy, nie tylko te panelowe, prowadzone w Karpaczu to największe forum gospodarcze w Polsce, organizowane przez Instytut Studiów Wschodnich. W Karkonosze przyjechało ponad trzy tysiące przedsiębiorców, menadżerów, polityków, w tym przedstawicieli polskiego rządu, samorządowców, działaczy organizacji wspierających przedsiębiorczość, a także organizacji pozarządowych z ponad trzydziestu krajów Europy, Ameryki Północnej i Azji.

- To przestrzeń, gdzie można porozmawiać o tematach trudnych - powiedział prof. Piotr Wachowiak, rektor Szkoły Głównej Handlowej, prezentując wspomniany wcześniej raport.

- Przestrzeń nie tylko do rozmów o gospodarce, ale też działaniach w sferze społecznej, w tym działalności organizacji pozarządowych - podkreśla Joanna Kowalska, dyrektor ds. projektów zagranicznych Stowarzyszenia Gazet Lokalnych.

Jak dodaje, na forum obecnych jest wielu przedsiębiorców, ale też społeczników z Europy, w tym z z Ukrainy i Białorusi (dziś często zmuszonych do zamieszkania w Polsce). Karpacz to miejsce do rozmów o przyszłych wspólnych projektach, wzmacniających społeczeństwa obywatelskie w naszych krajach.

Stowarzyszenie Gazet Lokalnych od trzech lat nie przez przypadek obecne jest na Forum Ekonomicznym.

- Rozwój mediów, w tym tych lokalnych, to jeden z tematów paneli dyskusyjnych - wyjaśnia Magdalena Perkowska, sekretarz SGL.

Nie inaczej było w tym roku, gdy paneliści rozmawiali m.in. o tym, czy media to jeszcze misja, czy już tylko biznes, o przyszłości mediów papierowych, ale też rozwoju mediów lokalnych. Mediów, które stają się coraz bardziej cyfrowe poprzez rozwój swoich portali internetowych i coraz częściej oferują czytelnikom nowoczesne platformy sprzedaży treści.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kobek Treść komentarza: Wiadomo. Nóż w plecaku to norma w Porcie. Kto nie nosi ten ciapa. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:39 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Komasarka Treść komentarza: Masakrą jest to, co napisałeś. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:12 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Margo Treść komentarza: W sumie łatwo znalesc kozla ofiarnego , chlopak od młodych lat mial zaburzenia ale niebyl szkodliwy, i łatwo bylo mu wmówić wszystko , poprostu ze strachu i nacisku przyznał sie do winy gdyż jegoo psychika niepracuje tak jak powinna . No i co to za badania przedmiotów i krwi ze niedaly rady stwierdzić 100% tylko prawdo dodobnie jak krew powinna byc wyjść odrazu czy to z przedmiotu czy to z plecaka dlamnie śledztwo to jakaś masakra tylko całkiem mozna zniszczyć choremu dziecku zycie Data dodania komentarza: 6.09.2026, 13:59 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Portowiec Treść komentarza: Z moich obserwacji jakub jest specyficznym chłopakiem zagubionym bardzo, watpie zeby popełnił ta zbrodnie mial zamiłowanie do noży maczet survival itp latał po lesie lubił spędzać czas sam ze sobą noz mial zawsze przy sobie młotek znaleziony w plecaku to juz moze dodanie do całości, a przyznanie sie do winny to raczej wpływ bo trzeba bylo znalesc sprawcę i liczy sie sztuka , bardziej bym brał zeby przycisnąć dorianka i siostrę bo akurat duzo maja na sumienia ..... Data dodania komentarza: 6.09.2026, 11:46 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Tak , sądząc po tych tłumach gości to impreza była dla wybranych !!! 🤣😂🤣 Ja przynajmniej nie znalazłem żadnych informacji 😭😭 Data dodania komentarza: 6.09.2026, 08:16 Źródło komentarza: Radość, zabawa i wspólne chwile na festynie parafialnym w Sławięcicach. ZDJĘCIA Autor komentarza: Janusz Treść komentarza: Temat grodzenia linii brzegowej, wójt konsekwentnie unika odpowiedzi na zadane pytanie, czy są zgody na grodzenie linii brzegowej za co jest kara administracyjna do 7500 zł, PZW grodzi linie brzegową na zawodach a ukarać nie ma komu. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 06:51 Źródło komentarza: Sezon na Dębowej zakończony. Spokojnie, choć jeden z użytkowników notorycznie łamał regulamin. FILM
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama